31 lipca 2013

Podobno bąk to nie jest bąk :)

Przyleciała ofiara.
Czas na polowanie :D


Nie jest tak łatwo bestię upolować :p





Byłam zbyt namolnym przyrodniczym paparazzi, gdyż na koniec chyba bestia próbowała mnie atakować. Śmignęła mi dosłownie parę centymetrów obok ucha. Aż ciarki mi przeszły po plecach :>

I jak się podoba bąk, który nie jest bąkiem tylko trzmielem, a tak naprawdę to pszczołą! Dopiero teraz się o tym dowiedziałam, hahaha :) Pewnie mnie nie było na tej lekcji biologi :p

10 komentarzy:

  1. Kochana, a może to te nowe killer-pszczoły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miałam wielkie szczęście! Mogłam przecież zginąć!!! :p

      Usuń
    2. No właśnie, a Ty się poświęciłaś dla ludzkości! DZIĘKUJEMY!

      Usuń
    3. Dziękuję, dziękuję! Z tej okazji niedługo w pewnym polskim mieście postawią pomnik na mą cześć, za to żem taka odważna!!
      Dam info później gdzie, to będziecie mogli kwiaty pod nim składać! :) :) :D

      Usuń
  2. Zapraszam do siebie na konkurs fotograficzny ;) http://catchysue.blogspot.com/2013/08/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  3. jeja nawet udało Ci się pyłek sfotografować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ruchliwa była, ale udało się :)

      Usuń
  4. przepiekne zdjecia!!!u mnie dzisiaj jeden tak lecial, ze w drzwi balkonowe wlecial.doslownie sie odbil i wyladowal w pelargoniach.dodam nieskromnie, ze pewnie zmylily go moje ultra czyhste szyby w oknach hehe
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo ;)
      Przynajmniej miał miękkie lądowanie :) hehehe
      Pozdrawiam :*

      Usuń

Nawet nie wiedziałam, że otrzymywanie komentarzy może być takie przyjemne :) Zapraszam!