10 sierpnia 2013

Przygoda w The Tower.

Najnowszą atrakcją tegorocznego Kermisu, czyli wielkiego wesołego miasteczka w Tilburgu, było The Tower, do którego zapraszał Salvatore, czyli podróba Salvadora Dali :p



The Tower to wieża o wysokości 35 metrów, licząca 9 pięter.
Na każdym pietrze jakaś "atrakcja", coś abstrakcyjnego, mającego przenieść w świat surrealizmu. Średnio interesująca impreza, ale The Tower została uznana za najlepszą atrakcję podczas Kermisu.

Dodatkiem do zwiedzania wieży były okulary 3D.  


Po psychodelicznym wstępie zapraszam dalej :p
Będzie różowo! 
Zwiedzanie odbyło się podczas Rozemaandag.



Trzeba chociaż z widoków skorzystać :)

Kościół św. Józefa






Na 6-tym piętrze czekał pan fotograf, który każdemu robił pamiątkowe zdjęcie, które można było na koniec wycieczki kupić za grubą kasę :)

 


Ten, tego, ... no nie wiem? 
Hołd złożony Salvadore Dali? ;p






Ledowy labirynt pozwolił na małe malowanie światłem :)





A oto jak wygląda wycieczka przez wieżę.
Film stworzony przez właściciela, więc wygląda zachęcająco, ale mnie jakoś niektóre atrakcje ominęły. Ciekawe dlaczego? 
Opowiadają jakie to fajne i ileż to zabawy daje ludziom :D

5 komentarzy:

  1. Ci Holendrzy sa chyba troszke dziwni, co? :D
    O raaany, chce do takiego labiryntu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziwni, dziwni, każdy nie-Holender twierdzi, że są dziwni :p ale gdzieś trzeba żyć :p

      Usuń
  2. To ja jakaś ciemna jestem, bo nie poznałam,że to Salvador;)Ja sie boję takich miejsc;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W taki wesołym miasteczku to bym szalała :D
    Świetne! Muszę się tam wybrać, koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku o tej samej porze! Serdecznie zapraszam ;)

      Usuń

Nawet nie wiedziałam, że otrzymywanie komentarzy może być takie przyjemne :) Zapraszam!